
To wezwanie młodych do świętości pozostawił nam Ojciec Święty Jan Paweł II – symbol duchowej młodości, odwagi, miłości i pokoju. Możemy być dumni, gdyż już szósty rok, Jan Paweł II jest patronem naszego gimnazjum. Któż, jeśli nie on, mógłby zostać przewodnikiem naszych młodych dusz?
Juliusz Słowacki pisał:·
„On rozda miłość, jak dziś mocarze rozdają broń Sakramentalną moc on pokaże, Świat wziąwszy w dłoń...”
Papież należał do pokolenia, które bezpośrednio doświadczyło totalitaryzmu. Komunizm i nazizm, a zwłaszcza wywołane przez nie wojna i bestialskie ludobójstwo, na niespotykaną w przeszłości skalę, z pewnością stanowiły centralne wydarzenia XX w. Karol Wojtyła, jako Polak, zaznał ich obydwu. Jako młody ksiądz, a później biskup i metropolita krakowski, był uczestnikiem konfrontacji Kościoła katolickiego z ateistycznymi ideologiami, głoszonymi przez dyktatorów. Już od początku swojego pontyfikatu nawoływał do życia w prawdzie i pokoju, dodawał otuchy i wsparcia. Dzięki swej niezwykłej charyzmie, zburzył wszelkie mury, dzielące Europę i ludzkie serca, na których zbudował cywilizację miłości.
Był nigdy niegasnącą iskierką wolności. Mówił:
Ojciec Święty podkreślał, iż całkowita swoboda prowadzi do wszelkich form zniewolenia, dlatego, aby być wolnym, należy żyć mądrze.·„Wolność to wśród mądrych ludzi żyć, widzieć dobroć w oczach ich i szczęście” – pisał Marek Grechuta.·
Zaszczytne imię, jakie nosi nasza szkoła, niezwykle zobowiązuje do życia w wierze. To właśnie nas – młodych, papież ukochał najbardziej. Od początku swego pontyfikatu wiedział, że „młodzież jest nadzieją świata”. Do nas skierował te słowa:
„Chcemy kochać, wiedzieć, umieć, by wyruszyć w świat bogatym, mieć, co człowiek mieć powinien, by z człowiekiem żyć, jak z bratem!” – zaśpiewaliśmy w auli naszego gimnazjum, kiedy Jan Paweł został jego patronem. Dlaczego akurat on, a nie jeden z milionów pisarzy, poetów i wybitnych postaci kultury i nauki?
Ojciec Święty przyciągał swoją niesamowitą autentycznością, z jaką dawał świadectwo temu, w co wierzył. Był człowiekiem takim, jak my, uśmiechniętym, wesołym, w trampkach na nogach. Kochał naukę, sztukę i sport. Chętnie spędzał czas nad jeziorem, ·w lesie czy w teatrze, gdzie był zawsze blisko Boga. Był papieżem otwartym na potrzeby drugiego człowieka. Jako pierwszy następca św.Piotra podróżował, przestąpił próg świątyni protestanckiej, synagogi, rozmawiał z młodzieżą muzułmańską. Uczył nas tolerancji· i szacunku do innych religii i narodów. Mówił, że:

Cóż mogę powiedzieć więcej o patronie mojej szkoły? Jak setki moich kolegów i koleżanek cieszę się, że to właśnie jego stawiają nam za wzór nauczyciele i wychowawcy.
„Serca dzieci wyrastają nad wodę. Czy zawsze tak będzie – gdy wstaną stąd i pójdą? (…) Tego, co w Was się zaczyna, czy potraficie nie popsuć? Czy będziecie zawsze oddzielać dobro i zło?”
Z pewnością tak, jeśli za patrona gimnazjum mamy Ojca Świętego.
Aleksandra Ceglarska
| « poprzednia | następna » |
|---|

© Copyright 2010-2011 ThemeXpert.com All right reserves.
Top